Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Wszystko o współczesnej broni palnej
Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 10
Rejestracja: 28 sty 2016, 16:42
Kontakt:

Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Post autor: Wilk » 15 lip 2017, 09:58

Witam powoli przymierzam się do rozpoczęcia przygody z Elaboracją amunicji (BARDZO PO WOLI), puki co kolekcjonuje wiedzę,
i z tond takie pytania naszły
1. Z czego powinien się składać porządny zestaw do Elaboracji?? (zwłaszcza kal. 7,62x25 oraz 7,72x39 w późniejszym okresie 9mm)
2. Jakie firmy polecacie jakie nie ? i dla czego?
3. Jak wygląda sprawa z zakupem prochu nitro oraz spłonek?
4. jakie dobre rady byście dali, (oczywiście po za zakupem książki o tej tematyce ;) , bo to sam wiem),
5. w Jakich sklepach najlepiej kupować ?

zanim zakupię sprzęt to jeszcze długa droga do tego ze względów finansowych więc puki co tylko pytam :)

Pozdrawiam Karol :)
Karol ten co strzela remingtonem new army inox

luksus
Posty: 43
Rejestracja: 18 cze 2017, 11:56

Re: Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Post autor: luksus » 15 lip 2017, 10:12

powoli - razem
póki - przez "ó"
stąd zamiast "z tond"
poza - piszemy razem
O interpunkcji nie wspominam.
Podaj adres - dostaniesz ode mnie słownik.

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 10
Rejestracja: 28 sty 2016, 16:42
Kontakt:

Re: Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Post autor: Wilk » 15 lip 2017, 10:20

Wybacz często nie patrzę na to co i jak piszę, jak jestem w robocie bo muszę to robić na szybko jako że co chwila mam klientów, a dzisiaj szczególnie obniżają IQ pytaniami typu, tu cytaty ''do czego służy strzała'', ''czy gaz pieprzowy działa też w nocy'', ''czy ma Pan włochate kulki na sprzedaż ?'' ''czy przez pałkę teleskopową można oglądać gwiazdy'' ''czym się różni gaz pieprzowy od gazu do kuchenki ??'' / a dopiero dzień się rozpoczął...
Karol ten co strzela remingtonem new army inox

Rotartos
Posty: 41
Rejestracja: 07 wrz 2016, 09:07
Lokalizacja: Wrocław Leśnica

Re: Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Post autor: Rotartos » 16 lip 2017, 15:44

Witaj Wilku.
Koledze Luksus dziękujemy za merytoryczną odpowiedź. Aczkolwiek Wilku, autokorekta jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

Wracając do sprawy:
Kilka osób w SW bawi się w elaborację, w tym ja. Postaram się odpowiedzieć krótko na Twoje pytania.
Jednakże nie elaborowałem 7,62x25 (nie mam tego kalibru) ani 7,72x39 (słaba opłacalność i co najważniejsze - brak łusek).

1 & 2. Dla mnie (bawię się tym chwilę i całkiem zielony już nie jestem) PORZĄDNY zestaw oznacza zakupy za cenę dużego nowego auta.
Chyba nie o to Ci chodzi.
Właściwie mógłbym Ci teraz opisywać proces, doradzać i odradzać... Wymądrzać się i w ogóle...
Ale tak naprawdę - Jeśli masz duży budżet to zacznij od WIEDZY (książki) i później sam dobierzesz sobie najlepsze elementy.
Jeśli nie chcesz na ten cel pakować dużych pieniędzy - to też zacznij od WIEDZY (np. "Amunicja i jej elaboracja - Jerzy A. Ejsmont") polecam Ci zacząć od taniego zestawu np. coś z parabellum.pl -> elaboracja-amunicji ->Zestawy Do Elaboracji. I wtedy rozwijać się w miarę potrzeb.

3. Zakup prochu i spłonek. Nie ma z tym żadnego problemu. Osobiście odbieram w jednym sklepie :) A i dowóz z całego kraju jest często raz na 4-5 tyg. Oczywiście przy odbiorze trzeba pokazać stosowne dokumenty, ale zakładam, ze posiadasz takowe.

4. Rady na start: martw się o łuski i pociski! Zorganizuj sobie źródło łusek i pocisków. Początkowo kupowałem to i to (wtedy nabój wychodził kilka razy drożej niż fabryczny, ale i był dużo lepszej jakości). Teraz mam dogadane strzelnice i od nich kupuje łuski prawie w cenie złomu, a pociski w większości sam odlewam. I wychodzi wcale nie gorzej, tylko jest sporo babrania się w produkcję. Do tego wagę automatyczną. Osobiście robię sobie amunicję precyzyjną i bardzo starannie odważam proch (robi to automatyczna waga elektroniczna). Albo mniej dokładną - wtedy mechaniczny dozownik prochu. Tak personalnie - nerwy by mi nie wytrzymały gdybym miał odmierzać 200 razy proch na ręcznej wadze...

5. Sklepy. Swój pierwszy sprzęt do elaboracji kupiłem w wymienionym już sklepie. Nie wiem czy nie naruszę regulaminu podając adresy sklepów. Mam gdzieś taką listę - jeśli będę mógł to wrzucę.

PS: Pytania od klientów, szczególnie ''czy gaz pieprzowy działa też w nocy'' - MADE MY DAY :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 10
Rejestracja: 28 sty 2016, 16:42
Kontakt:

Re: Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Post autor: Wilk » 20 lip 2017, 09:37

możesz podesłać mi adresy sklepów w wiadomości prywatnej aby nikt nie miał obiekcji,

(co do głupich pytań jakie słyszy się na sklepie mamy już na kompie plik ''Złote Myśli Klientów''
i to lektura po której traci się wiarę z ludzką inteligencje), no powiem szczerze że może kiedyś wybiorę perełki i wrzucę na dział humor z cyklu smutne i prawdziwe :P
Karol ten co strzela remingtonem new army inox

BasioStaś
Posty: 89
Rejestracja: 29 cze 2016, 15:18

Re: Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Post autor: BasioStaś » 20 lip 2017, 16:16

Ile razy przeprowadzać można elaborację tej samej łuski? Pytam, bo trafiłem kilka razy łuski elaborowane powtórnie fabrycznie. Miały na boku nad kryzą moletowanie. Jeden pasek oznaczał pierwszą elaborację po nominalnej, drugi drugą, trzeci trzecią. Slyszałem, że nawet przy najlepszej jakości łusek nie dopuszczano większej ilości elaboracji. Czy elaborując w domu także się znaczy łuski?

Rotartos
Posty: 41
Rejestracja: 07 wrz 2016, 09:07
Lokalizacja: Wrocław Leśnica

Re: Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Post autor: Rotartos » 20 lip 2017, 17:31

W zasadzie powinno się tak robić.
Są wypadki kiedy z zewnątrz łuska wygląda dobrze, ale w środku (jak zrobisz sobie przekrój) - ma przewężenie ścianek (bliżej kryzy). I tam potrafi pęknąć i narobić szkód. Dlatego albo elaboruje się seriami (i oznacza całą serię, jako N-razy elaborowane) lub oznacza każda sztukę.
Ja robię seriami + sprawdzam długość. Po każdym strzale łuska robi się dłuższa. Jeśli któraś sztuka jest nieco dłuższa/krótsza - odrzucam z danej serii (bo to znaczy że "to nie moja").
Nie bez znaczenia jest fakt czy broń ma mechanizmy zabezpieczające przed rozerwaniem łuski. Jeśli nie, to w uproszczeniu - zamek leci prosto w oko strzelca. I ja takiej amunicji (karabinowej) nie elaboruję.

Odpowiadając na pierwsze pytanie - różnie. Wszystko zależy od stanu łuski i od tego jak dokładnie jesteś w stanie sprawdzić jej stan ;)

Ciekawostką są DEDYKOWANE łuski do amunicji subsonic (o zmniejszonej pojemności). Taka łuska nie przypomina w przekroju cienkościennej butelki tylko raczej pręt z wydrążonym wewnątrz kanałem (z zewnątrz oczywiście się nie różni). Ze względu na grubość ścianek - efekt płynięcia materiału pod wpływem ciśnienia w chwili wybuchu praktycznie nie występuje - łuska się nie wydłuża. Znajomi ze skandynawii (tam taka amunicja występuje w miarę powszechnie) mówią, że takich łusek nawet nie formatują bo ponoć "nie trzeba". Ale ile jest w tym prawdy - nie wiem :)

McMonster
Posty: 88
Rejestracja: 31 sie 2016, 23:32

Re: Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Post autor: McMonster » 20 lip 2017, 18:32

Zamek nie poleci raczej strzelcowi w twarz, chyba że sam jest uszkodzony. Ale gazy z rozerwanej łuski już mogą w niektórych modelach broni.

BasioStaś
Posty: 89
Rejestracja: 29 cze 2016, 15:18

Re: Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Post autor: BasioStaś » 21 lip 2017, 23:13

Rotartos, ciekawe jest to co piszesz. Mierzysz łuski suwmiarką przed elaboracją? Jesteś w stanie na podstawie tych pomiarów określić, ile razy była elaborowana? Jakiego rzędu to są wydłużenia np. w łusce od mausera?


ramert
Posty: 101
Rejestracja: 19 sty 2016, 22:51

Re: Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Post autor: ramert » 22 lip 2017, 08:39

Hej
Dodam swoje trzy grosze. Przymierzałem się do elaboracji 7.62x39. Tak jak pisał Rotartos z 7.62x39 jest trudno po pierwsze brak łusek mosiężnych. Ja nawet kupiłem paczkę ammo w mosiądzu ale z mojego AK łuski wychodzą pogięte więc nie ma to specjalnego sensu. Łuska jest jednorazowa :(. Na codzień robię 223 Rem i tutaj nie ma problemu. Łusek dużo, pociski w miarę tanio. Jak się dobrze ogarniesz to można zrobić jeden nabój około 1PLN.
Jeżeli chodzi natomiast o prasy to ja mam dwa zestawy. Prasę progresywną Lee do klepania dużej ilości amunicji pistoletowej w ciągu godziny można na tym zrobić 200 naboi. Precyzja jak na amunicję pistoletową do dynamiki jak najbardziej ok. Prasa ta niestety średnio nadaje się to amunicji precyzyjnej karabinowej.
Do karabinowej mam jednostanowiskową Lee. Większa precyzja ale i też mniejsza szybkość pracy. Na pierwszą prasę raczej polecam jednostanowiskową bo można się więcej nauczyć i bardziej kontrolować proces składania pocisku.
Do tego musi kupić porządną suwmiarkę.
Jerzy

McMonster
Posty: 88
Rejestracja: 31 sie 2016, 23:32

Re: Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Post autor: McMonster » 22 lip 2017, 16:53

Możesz napisać, jakie dokładnie masz modele tych pras? Przymierzam się do elaboracji pod kątem dużych ilości .38/.357 i może Makarowa (podobno da się z sukcesem na łuskach 9x19) oraz mniejszych ilości do karabinów i archaicznych kalibrów.

ramert
Posty: 101
Rejestracja: 19 sty 2016, 22:51

Re: Elaboracja 7,62x25 /7,62x39

Post autor: ramert » 22 lip 2017, 18:08

Hej
Progresywna to Lee pro 1000 trzy stanowiskowa
A ta pojedyncza to Lee Breech Lock Challenger
Do tej drugiej warto dokupić tuleje do szybkiego montażu matryc. Na tej drugiej w sumie jak masz wprawę to też trochę możesz zrobic. Do tej drugiej pamiętaj aby dokupić dobry podajnik prochu.
Jak się bawisz w wolne kalibry poniżej 300m/s to warto samemu odlewać pociski. Ja leje 40s&w. Tylko pamiętaj aby dobrać stop. We Wrocławiu mam firmę która robi mi taki jaki chcę.
Jerzy

ODPOWIEDZ