Kapiszonownik czyli "capper"

Pochwal się, co ostatnio zmajstrowałeś.
Awatar użytkownika
RemikFan
Posty: 54
Rejestracja: 03 lut 2016, 20:27

Kapiszonownik czyli "capper"

Post autor: RemikFan » 14 mar 2016, 23:16

Zachęcony zainteresowaniem kolegów strzelców na ostatnim strzelaniu, prezentuję drugi przydatny projekt do własnoręcznego wykonania: kapiszonownik. Zdecydowałem się na własny projekt, ponieważ dostępne rozwiązania komercyjne dają mały wybór posiadaczom rewolwerów, szczególnie Remingtona, który ma kominki schowane w zagłębieniu bębna. Typowy kapiszonownik ślimakowy nie sięga dostatecznie daleko z powodu kształtu, a kapiszonownik listwowy mieści zaledwie dwadzieścia kapiszonów, ponadto "wąsy" trzymające zakładany na kominek kapiszon lubią się luzować a nawet i odpadać - jeśli wierzyć narzekaniom "szczęśliwych" posiadaczy.
Po przeszukaniu dostępnych w Sieci opisów, wybrałem rozwiązanie konstrukcyjne zbliżone do "gwiazdy" oferowanej kiedyś przez Hege:
HEGE star.JPG
HEGE star.JPG (24.01 KiB) Przejrzano 1419 razy
Modyfikacja polega na dostosowaniu kształtu "gwiazdy" do ograniczeń wymiarowych Remingtona oraz skorygowaniu ilości jednorazowo ładowanych kapiszonów do bardziej logicznej liczby 12, co przekłada się na dwa bębny.
Wykonany wg projektu kapiszonownik wygląda jak niżej:
capper_star_photo.jpg
capper_star_photo.jpg (45.04 KiB) Przejrzano 1419 razy
Uchwyty trzymające kapiszon są umieszczone od góry i od dołu "gwiazdy" dzięki czemu uzyskujemy podwojenie ilości załadowanych jednorazowo kapiszonów. Jako materiał posłużył dwustronny miedziany laminat szkłoepoksydowy o grubości 2mm, taki jak używany do wykonywania elektronicznych obwodów drukowanych. Jest względnie łatwo dostępny, niedrogi i wygodny w obróbce mechanicznej oraz - dzięki pokryciu folią miedzianą - odporny na ładunki statyczne (iskrzenie!).
Ponadto można wykonać wersję do zakładania pojedynczych kapiszonów - czasami wygodniejszą w użyciu jako przedłużenie własnych niezgrabnych paluchów ;)
capper_single_photo.jpg
capper_single_photo.jpg (27.82 KiB) Przejrzano 1419 razy
Szybkie przeładowanie może być sprawą kluczową ;)
Pale Raider Shootout: https://www.youtube.com/watch?v=BIkctJS ... lpage#t=71

Awatar użytkownika
RemikFan
Posty: 54
Rejestracja: 03 lut 2016, 20:27

Re: Kapiszonownik czyli "capper"

Post autor: RemikFan » 14 mar 2016, 23:52

Opis
Narzędzie do zakładania kapiszonów powinno być wykonane z materiału przewodzącego ładunki elektryczne, by uniknąć przypadkowej iskry spowodowanej ładunkiem statycznym. Nie bez powodu kominki w bębnach rewolwerów wykonuje się ze stopu zawierającego beryl, eliminującego iskrzenie "mechaniczne" - kapiszony są o wiele bardziej wrażliwe niż proch i zalecana jest najwyższa ostrożność przy posługiwaniu się nimi. Na amerykańskich forach mozna znaleźć opisy utraty kawałka opuszki kciuka podczas dociskania kapiszona na kominku. Poza tym - dla mnie osobiście - wygodniejsze jest zakładanie kapiszona z użyciem narzędzia, gdy palce mam zgrabiałe z zimna i w dodatku śliskie od smaru...

Do wykonania "kapiszonownika" użyłem laminatu szkłoepoksydowego stosowanego do produkcji płytek drukowanych w elektronice. Jest on prostszy w obróbce od metalu i łatwo dostępny w sklepach elektronicznych (np. na Tęczowej czy Dworcowej we Wrocławiu). Jeśli ktoś ma zacięcie mechaniczne to płaskownik aluminiowy lub mosiężny też jest dobrym wyborem - chociaż wtedy lepiej jest dodatkowo przygotować gwintownik M4. Gwintowanie otworów w metalu za pomocą wkręta M4 raczej się nie powiedzie.

Materiały i ich koszt:
- laminat szkłoepoksydowy FR4, dwustronny, grubość 2mm (np. kupiony na znanym portalu aukcyjnym, za ok 6..10zł), lub płaskownik aluminiowy 20x2mm (Castorama około 12 zł)
- pręt gwintowany M4 (Castorama, około 3 zł) lub kilka wkrętów M4x15 (tamże, na wagę)
- wąż PE (polietylenowy) 4mm (to średnica wewnętrzna, na zewnątrz jest ok. 6mm), również z Castoramy, 0,5mb kosztuje około 5zł
- klej Poxipol "czerwony" lub inny epoksydowy, nadający się do klejenia metali (ok. 11zł)

Narzędzia:
- do pomiarów i rysowania: kątownik (lub ekierka), cyrkiel, ołówek
- do cięcia: piła do metalu, ostry nóż (np. z łamanym ostrzem)
- do wiercenia: wiertarka lub wkrętarka, wiertło do metalu 3,8 mm (może być 4mm, ławiej dostępne)
- do obróbki ręcznej: pilnik płaski do metalu, papier ścierny do wygładzenia krawędzi

Plany konstrukcyjne - w załączniku poniżej:
capper_star.jpg
capper_star.jpg (23.96 KiB) Przejrzano 1418 razy
capper_star.pdf
(4.29 KiB) Pobrany 60 razy
Wykonanie:
1. Drukujemy szablon, weryfikujemy zgodność wymiarów z rzeczywistością (drukarka niekoniecznie zachowuje skalę wydruku!)

2. Odrysowujemy szablon na materiale po czym wiercimy, zgodnie z szablonem, otwory na końcach ramion "gwiazdy". Jeżeli użyjemy wiertła 3,8 mm to wkręcając "na siłę" śrubkę M4 w otwór możemy go nagwintować. Oczywiście można użyć w tym celu także "prawdziwego" gwintownika. Gwintowanie lepiej wykonać jest przed wycinaniem obrysu - po wycięciu znacznie łatwiej jest o pękanie materiału podczas nacinania gwintu.

3. Wycinamy piłą obrys kapiszonownika, zachowując ostrożność w okolicach otworów, tak by pozostawić 1,5..2mm materiału wokół. Lepiej pozostawić więcej i usunąć nadmiar pilnikiem niż zniszczyć materiał uszkadzając otwór podczas wycinania.

4. Obrabiamy zgrubnie krawędzie zewnętrzne za pomocą pilnika a następnie wygładzamy papierem ściernym, tak by były równe, bez zadziorów i "przyjazne dla ręki". Jeżeli użyliśmy laminatu warto go pocynować (chemicznie lub lutownicą) albo pomalować lakierem - miedź w kontakcie z ludzką skórą szybko pokrywa się zielonym nalotem śniedzi. W ten sposób mamy przygotowany "korpus" naszego kapiszonownika.

5. Z pręta gwintowanego (lub śrubki M4x15) odcinamy piłą do metalu gwintowany kawałek o długości 12mm (5mm+grubość laminatu+5mm) starając się nie uszkodzić gwintu. Do cięcia można pręt zamocować w imadle między dwoma kawałkami sklejki, płyty pilśniowej itp. aby uchronić gwint od zgniecenia przez szczęki imadła. W odciętym kawałku należy wyrównać końce pilnikiem, tak by uzyskać równą, płaską powierzchnię.

6. Wkręcamy do połowy nasz 12mm gwintowany odcinek pręta lub śrubki we wcześniej nagwintowany otwór na końcu ramienia "gwiazdy", tak by wystawał z obu stron na 5mm. Jeśli prawidłowo przygotowaliśmy otwór, to wkręcony kawałek będzie trzymać się mocno, bez luzów. Przy użyciu wiertła 4 mm do wykonania otworu, nie uda się go poprawnie nagwintować. W takim przypadku trzymanie się pręta w otworze możemy uzyskać np wkładając do otworu cienki drucik lub nitkę i wtedy wkręcając gwint do połowy długości.

7. Odcinamy nożem dwa 8mm odcinki węża polietylenowego, starając się wykonać cięcie jednym ruchem tak by było prostopadłe do osi węża i miało równą powierzchnię.

8. Smarujemy klejem wkręcony odcinek gwintowanego pręta w miejscu "wejścia" w trzonek narzędzia, z obu stron, a następnie nasuwamy odcięte odcinki węża polietylenowego "do oporu", tak by dotknęły trzonka i "zatonęły" w kleju. Jeśli nasz odcinek pręta jest luźny i utrzymywany w otworze tylko przez wetknięty drucik albo nitkę to nasuwanie trzeba wykonać ostrożnie, starając się nie zmienić położenia gwintowanego pręta w trzonku (tak aby zachować symetrię względem osadzenia pręta).
capper_detail.JPG
capper_detail.JPG (12.59 KiB) Przejrzano 1418 razy
9. Gdy klej się utwardzi (Poxipol wiąże w czasie 10..15 minut) przy pomocy noża nacinamy "na krzyż" odcinki węża polietylenowego, do zetknięcia noża z gwintowanym prętem (czyli na głębokość ok.3mm).

Punkty od 5 do 9 powtarzamy dla każdego ramienia naszego kapiszonownika.
Po pełnym utwardzeniu kleju (24h) można go obrabiać mechanicznie i np. usunąć nadmiar wystający poza obrys. Taka "estetyczna" obróbka wieńczy naszą pracę i możemy cieszyć się własnoręcznie wykonanym kapiszonownikiem (napis "Sheriff" nie jest niezbędny - ale wg mnie poprawia wygląd :D ) .
Szybkie przeładowanie może być sprawą kluczową ;)
Pale Raider Shootout: https://www.youtube.com/watch?v=BIkctJS ... lpage#t=71

Awatar użytkownika
RemikFan
Posty: 54
Rejestracja: 03 lut 2016, 20:27

Re: Kapiszonownik czyli "capper"

Post autor: RemikFan » 15 mar 2016, 00:06

Kapiszonownik pojedynczy

Plany konstrukcyjne - w załączniku poniżej.
capper_single.jpg
capper_single.jpg (17.51 KiB) Przejrzano 1418 razy
capper_single.pdf
(3.35 KiB) Pobrany 45 razy
Opis wykonania jest taki sam jak dla pojedynczego ramienia "gwiazdy", więc nie mam zamiaru go powtarzać :D
Zwrócę tylko uwagę, że wymiary "dłuższego ramienia" (części bez otworu) warto dopasować sobie do rozmiaru dłoni i palców, tak by uzyskać wygodny chwyt. Najlepiej wykonać kilka przymiarek na tekturce o zbliżonej do laminatu grubości - to naprawdę procentuje podczas późniejszego użytkowania.
Szybkie przeładowanie może być sprawą kluczową ;)
Pale Raider Shootout: https://www.youtube.com/watch?v=BIkctJS ... lpage#t=71

olek
Posty: 1
Rejestracja: 26 paź 2018, 12:54

Re: Kapiszonownik czyli "capper"

Post autor: olek » 26 paź 2018, 12:59

Podobne podejście do kształtu i sposobu mocowania kapiszonów. Tylko wykonanie z plastiku za pomocą drukarki 3D.
kapiszonownik.jpg
kapiszonownik.jpg (43.31 KiB) Przejrzano 343 razy
Dosyć wygodne zwłaszcza przy gorszej pogodzie i strzelaniu w rękawiczkach.
Znalezione tutaj: https://sklep.12a.pl/produkt/strzelectw ... iszonownik

ODPOWIEDZ